Kapiący kran doprowadza cię do szału? Napraw go

Kapiący kran doprowadza cię do szału? Napraw go

22 views
0

Prawdopodobnie każdy zna starożytną mądrość mówiącą, że kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstym padaniem. Tak samo kropla spadająca z kapiącego kranu może nam wydrążyć dziurę w portfelu. W ciągu doby przez cieknący kran możemy stracić nawet kilkadziesiąt litrów wody, co po pierwsze jest nieekologiczne, a po drugie – w dłuższej perspektywie znacząco wpłynie na wysokość naszych rachunków. Dlatego z takim problemem trzeba się rozprawić jak najszybciej.

Blokada przed nadmiernym zużyciem wody

Na końcu wylewki w kranie znajduje się napowietrzacz, zwany także perlatorem. Jest to sitko, które pomaga w zmniejszeniu zużycia wody. W wyniku ciągłego kontaktu z wodą (zazwyczaj dość twardą) na perlatorze powstaje kamienny osad. Wówczas woda może również pryskać na wszystkie strony lub płynąć bardzo wątłym strumieniem, mimo kranu odkręconego do oporu. Aby nie doprowadzić do ostateczności, warto regularnie odkamieniać napowietrzacz, np. przy pomocy wody z octem lub sodą oczyszczoną. Wystarczy odkręcić tuleję, w której sitko jest umieszczone, a następnie wyciągnąć perlator, wyczyścić go i zamontować z powrotem. W skrajnych przypadkach najlepiej wymienić napowietrzacz na nowy.

Uszczelki nie są niezniszczalne

Pierwsza myśl, jaka przychodzi do głowy, kiedy słyszymy kapiący kran, to zepsuta uszczelka. I w większości przypadków mamy rację – to jedna z głównych przyczyn utraty wody. Co więcej, z uszkodzoną uszczelką każdy będzie musiał się zmierzyć prędzej czy później, bo to naturalna konsekwencja korzystania z bieżącej wody: uszczelka intensywnie „pracuje” codziennie, więc po pewnym czasie po prostu się zużywa i traci swoje pierwotne właściwości, a co za tym idzie – przestaje spełniać swoją funkcję. Aby wymienić uszczelkę, trzeba zakręcić zawór wody, odkręcić uchwyt i osłonę głowicy baterii. W tym momencie sprawdzamy, czy śrubka mocująca nie jest zbyt luźno dokręcona, ponieważ to także może przyczyniać się do kapania z kranu. Następnie zdejmujemy głowicę i zmieniamy uszczelkę. Trzeba przy tym zwrócić uwagę na to, aby nowa uszczelka miała identyczną średnicę jak poprzednia.

Zepsuta bateria

Nieco poważniejszym problemem jest awaria głowicy baterii. Do najważniejszych oznak tego typu usterki należą:

  • kapanie wody z kranu, mimo sprawnie działającej uszczelki i dokręconej śrubki mocującej,
  • skrzypiący i zacinający się uchwyt,
  • nierówny strumień wody,
  • wyciek wody na styku uchwytu i korpusu baterii.

W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak tylko kupić nową baterię. Zamontowanie jej jest tylko odrobinę bardziej skomplikowane niż wymiana uszczelki. Odkręcamy uchwyt, osłonę głowicy i nakrętkę dociskową, po czym zdejmujemy głowicę i zakładamy nową. Kiedy wzywać fachowca?
Jeżeli nie mamy pewności, czy sami poradzimy sobie z naprawą kranu, albo nie jesteśmy do końca pewni przyczyny kapania, najlepiej rozejrzeć się w poszukiwaniu fachowca – w tym celu możemy skorzystać np. z https://www.hydropomoc.pl/miasto/hydraulik-lublin/. Pomoc hydraulika przyda się szczególnie w przypadku poważniejszych awarii, takich jak kamienny osad nagromadzony na baterii.